Głupi fart
by admin on lutego.24, 2009, under Ogólna
Głupi fart to niespodziewany łut szczęścia.
Czasami mówimy o kimś, że miał głupiego farta. Dziwne to swoją drogą określenie, albowiem składają się na nie dwa słowa, które wzajemnie się wykluczają. Fart jest szczęśliwym zbiegiem okoliczności – czymś, co pojmujemy w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mieć farta to mieć szczęście po prostu. Z kolei słowo „głupi” kojarzy nam się z czymś raczej niemądrym i nierozważnym. No i z połączenia tych słów wychodzi nam swego rodzaju dziwoląg, którego używamy na co dzień w naszym potocznym języku. Głupi fart oznacza dokładnie tyle, co mieć szczęście w takiej sytuacji, kiedy autentycznie wszystko wskazywało na to, że tym razem nam tego szczęścia jednak zabraknie. A jednak przytrafiło się – i to na dodatek dosłownie w ostatniej chwili, kiedy się już wcale go nie spodziewaliśmy. Głupi fart przytrafia nam się na zasadzie podobnej jak skreślona na chybił trafił szóstka w totolotka – trafiona szóstka, rzecz jasna. Taki głupi fart mógłby niekiedy w pewnych sytuacjach częściej się przytrafiać.
Głupi i głupszy
by admin on lutego.24, 2009, under Ogólna
„Głupi i głupszy” to komedia.
„Głupi i głupszy” należy do tego rodzaju filmów, których nie ogląda się po to, ażeby nad nimi rozmyślać w nieskończoność. Głównym zadaniem takich filmów jest przede wszystkim rozśmieszanie widza – musi być jednak spełniony jeden warunek, a mianowicie tego rodzaju humor musi ogólnie się komuś podobać. A trzeba koniecznie zaznaczyć, że humor prezentowany w filmie „Głupi i głupszy” nie należy do humoru wysublimowanego – jest prostacki i momentami chamski, coś na zasadzie „wszystkie chwyty dozwolone”. Powiem szczerze, że ten film jest autentycznie tak durny, że aż po prostu śmieszny i od czasu do czasu lubię uskuteczniać taką odmóżdżającą rozrywkę. Widz się cały czas zastanawia, który z bohaterów – Lloyd czy też może Harry – jest większym debilem, bo żaden z nich inteligencją nie grzeszy. Film „Głupi i głupszy” pochodzi z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego czwartego roku i chociaż już za niedługo stuknie mu okrągłe piętnastolecie, to w dalszym ciągu śmieszy dokładnie w taki sam sposób.
Palnąć głupstwo
by admin on lutego.24, 2009, under Ogólna
Palnąć głupstwo to wyrwać się z czymś niestosownym.
Palnąć głupstwo na pewno zdarzyło się każdemu z nas – i to nie raz czy dwa. Palnąć głupstwo to po prostu powiedzieć coś głupiego – coś, co kompletnie nie pasuje do określonej sytuacji i totalnie się z nią gryzie. Palnięcie takiego głupstwa może niekiedy pociągnąć za sobą trudne do przewidzenia konsekwencje – co więcej, owe konsekwencje niekoniecznie muszą dotyczyć nas samych. Wyobraźmy sobie dla przykładu, że mamy znajomą parę, małżeństwo, i wiemy o nich między innymi to, że nawzajem się zdradzają, ale żadne z nich nie wiem, że jest przez drugie zdradzane. I przypuśćmy, że w ich obecności wyrywa nam się to i owo – czyli my palnęliśmy głupstwo, a teraz oni będą się żreć pomiędzy sobą. Palnięcie głupstwa nie wynika z naszej złej woli, nie robimy czegoś takiego świadomie i celowo. To raczej splot pewnych nieszczęśliwych okoliczności. Palnięcie głupstwa oznacza wyrwanie się z czymś zupełnie nieopatrznie, zupełnie niechcący, to się zdarza każdemu, chociaż oczywiście nikt tego robić nie chce.
Zgłupieć do reszty
by admin on lutego.24, 2009, under Ogólna
Zgłupieć do reszty to znaczy zachować się niezgodnie z cudzymi oczekiwaniami.
Czasami o kimś mówimy, że ten to już zgłupiał do reszty. Nie mamy oczywiście na myśli tego, ze postradał swoje zmysły w jak najbardziej dosłownym rozumieniu tychże słów. Chodzi tutaj o to, że po prostu zachował się w taki sposób, którego my nie jesteśmy w stanie ogarnąć swoim rozumem. Czasami każdy z nas życzyłby sobie tego, ażeby inni postępowali tak, jak my sobie to wyobrażamy i w sposób, jakiego my do nich oczekujemy. Zazwyczaj dotyczy to osób, z którymi w jakiś sposób jesteśmy bliżej związani, albowiem wobec ludzi kompletnie nam obcych wymagań nie mamy raczej żadnych. I jeśli ten ktoś właśnie postąpi kompletnie niezgodnie z naszymi oczekiwaniami oraz wyobrażeniami, to mówimy mu, że zgłupiał do reszty. Czasem używamy takiego określenia w stosunku do osób, którym po prostu zazdrościmy odwagi, że potrafili się na coś zdobyć i coś zrobić. Sami byśmy chętnie to zrobili, ale nie potrafimy. Nie chcemy też dać poznać po sobie, że z tej zazdrości nas skręca, dlatego mówimy w taki, a nie inny sposób.